{"id":7686,"date":"2012-03-15T10:12:10","date_gmt":"2012-03-15T09:12:10","guid":{"rendered":"https:\/\/wbp.lublin.pl8\/index.php\/2012\/03\/15\/klimko-dobrzaniecki-hubert-bornholm-bornholm\/"},"modified":"2018-07-02T21:57:03","modified_gmt":"2018-07-02T19:57:03","slug":"klimko-dobrzaniecki-hubert-bornholm-bornholm","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/2012\/03\/15\/klimko-dobrzaniecki-hubert-bornholm-bornholm\/","title":{"rendered":"Klimko-Dobrzaniecki Hubert: Bornholm, Bornholm"},"content":{"rendered":"<p><!-- [if gte mso 9]><xml>     Normal   0   21         false   false   false                             MicrosoftInternetExplorer4   <\/xml><![endif][if gte mso 9]><![endif][if gte mso 10]>\n\n\n\n<style>  \/* Style Definitions *\/  table.MsoNormalTable \t{ \tmso-style-parent:\"\"; \tfont-size:10.0pt;\"Times New Roman\";} <\/style>\n\n <![endif]--><\/p>\n<p align=\"center\">\n<p align=\"center\"><em>By\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105, by\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ostatnimi czasy mo\u017cna w Polsce zaobserwowa\u0107 wzrastaj\u0105cy popyt odbiorc\u00f3w na literatur\u0119 potocznie okre\u015blan\u0105 przymiotnikiem kobieca. Wedle klasycznej zasady ekonomii, tam gdzie pojawia si\u0119 popyt pojawia si\u0119 poda\u017c, a chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ten prosty schemat uzupe\u0142nia ostatni element, konkurencja. Efektem funkcjonowania tego mechanizmu jest istny urodzaj ksi\u0105\u017cek z nurtu szeroko poj\u0119tej literatury kobiecej. Przedmiotem tej recenzji nie b\u0119dzie jednak \u017cadna ze znanych i poczytnych autorek, odwracamy bieguny, b\u0119dzie to znany i poczytny autor, a dok\u0142adniej m\u0119ski punkt widzenia zawarty w\u00a0jego ostatniej ksi\u0105\u017cce <i>Bornholm, Bornholm<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Hubert Klimko-Dobrzaniecki, bo o nim mowa, mo\u017ce pochwali\u0107 si\u0119 nietuzinkow\u0105 i niezwykle barwn\u0105 biografi\u0105. Jako nastolatek wyrzucony ze szko\u0142y. M\u0142odociany punk, p\u00f3\u017aniej niedosz\u0142y ksi\u0105dz. Studiowa\u0142 teologi\u0119 i filozofi\u0119. Zapalony obie\u017cy\u015bwiat, zje\u017adzi\u0142 ca\u0142\u0105 Polsk\u0119 wzd\u0142u\u017c i wszerz, pracowa\u0142 w Niemczech, Holandii i Anglii. Podr\u00f3\u017cowa\u0142 po krajach Dalekiego Wschodu: Wietnamie, Mongolii i Chinach. Wyjecha\u0142 do Reykjaviku, gdzie studiowa\u0142 filologi\u0119 islandzk\u0105. Na emigracji ima\u0142 si\u0119 r\u00f3\u017cnych zaj\u0119\u0107, pracowa\u0142 mi\u0119dzy innymi jako skubacz drobiu. Z powodu r\u00f3\u017cnych perypetii \u017cyciowych, zamiast planowanych trzech lat pobytu, sp\u0119dzi\u0142 w Islandii dziesi\u0119\u0107 lat. Aktualnie miejsce zamieszkania autora to Wiede\u0144. Jego pocz\u0105tki literackie to wierszyki religijne z czas\u00f3w nauki w seminarium duchownym. Do pisania wr\u00f3ci\u0142 dopiero w Reykjaviku. Wyda\u0142 dwa tomiki wierszy w j\u0119zyku islandzkim. Jako pisarz zadebiutowa\u0142 zbiorem opowiada\u0144 <i>Stacja Bielawa Zachodnia<\/i>. Jego druga ksi\u0105\u017cka <i>Dom R\u00f3\u017cy. Kr\u00fdsuv\u00edk<\/i> w 2006 roku zosta\u0142a nominowana do Nagrody Literackiej NIKE. Rok p\u00f3\u017aniej Klimko-Dobrzaniecki znalaz\u0142 si\u0119 na li\u015bcie kandydat\u00f3w do Paszport\u00f3w <i>Polityki<\/i>. <i>Bornholm, Bornholm<\/i> jest jego si\u00f3dm\u0105 z kolei ksi\u0105\u017ck\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Warstwa fabularna powie\u015bci to opowie\u015b\u0107 o dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyznach. Bohaterowie nie maj\u0105 ze sob\u0105 nic wsp\u00f3lnego, \u017cyj\u0105 w innych czasach, maj\u0105 r\u00f3\u017cne zawody oraz zupe\u0142nie odmienn\u0105 sytuacj\u0119 rodzinn\u0105. Pierwszy z nich jest Niemcem o imieniu Horst Bartlik. Poznajemy jego histori\u0119 w przededniu II Wojny \u015awiatowej. Jego \u017cycie przypomina z pozoru sielank\u0119: \u017cona, dw\u00f3jka dzieci, dobra praca oraz w\u0142asny domek. Pomimo tego obiektywnego dobrobytu, Bartlik z powodu bli\u017cej nieokre\u015blonych rozterek wewn\u0119trznych nie potrafi cieszy\u0107 si\u0119 w\u0142asnym \u017cyciem. Drugim bohaterem jest nieznany nam z imienia ani nazwiska m\u0119\u017cczyzna \u017cyj\u0105cy we wsp\u00f3\u0142czesnych czasach. Zrozpaczony m\u0119\u017cczyzna nad \u0142\u00f3\u017ckiem swojej ci\u0119\u017cko chorej matki, wspomina swoje naznaczone pasmem niepowodze\u0144 \u017cycie. Dwie zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne historie splata ze sob\u0105 w jedno wyspa Bornholm oraz kryzys m\u0119sko\u015bci obydwu pan\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Historie dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn u\u0142o\u017cone s\u0105 naprzemiennie, kiedy ko\u0144czy si\u0119 fragment podrozdzia\u0142u o pierwszym z nich, zaraz nast\u0119puje kolejny dotycz\u0105cy drugiego. Ka\u017cdy fragment sprawia wra\u017cenie niedoko\u0144czonego, jakby urwanego w po\u0142owie. Rwany tekst wzbudza ciekawo\u015b\u0107 czytelnik\u00f3w dalszymi losami bohater\u00f3w oraz nie dopuszcza do stan\u00f3w empatii w stosunku do \u017cadnego z nich. Pozwala to na utrzymanie statusu obserwatora, a co za tym idzie na zachowanie mo\u017cliwo\u015bci bezstronnego os\u0105du ich zachowa\u0144. Przys\u0142owiow\u0105 wisienk\u0119 na torcie stanowi\u0105 zako\u0144czenia podrozdzia\u0142\u00f3w, wiele z nich zako\u0144czonych jest ocieraj\u0105c\u0105 si\u0119 o czarny humor tragikomiczn\u0105 puent\u0105. Z powodu zastosowania du\u017cej dawki humoru trudno przyporz\u0105dkowa\u0107 <i>Bornholm, Bornhol<\/i>\u201d do jednego gatunku literackiego. By\u0107 mo\u017ce poruszam si\u0119 teraz w sferze nadinterpretacji, ale moim zdaniem taki eklektyzm gatunkowy stanowi idealn\u0105 alegori\u0119 wielop\u0142aszczyznowego \u017cycia ludzkiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Do niew\u0105tpliwych zalet powie\u015bci nale\u017cy zaliczy\u0107 niezwykle barwny, wr\u0119cz gaw\u0119dziarski styl. Pisz\u0105c w ten spos\u00f3b Klimko-Dobrzaniecki m\u00f3g\u0142by nawet z ksi\u0105\u017cki kucharskiej uczyni\u0107 wci\u0105gaj\u0105c\u0105 do ostatniej strony histori\u0119. Autor posiada niezwyk\u0142y dar pisania o codziennych sprawach w niecodzienny spos\u00f3b. Kluczem do sztuki, kt\u00f3r\u0105 uprawia, jest umiej\u0119tne po\u0142\u0105czenie opis\u00f3w \u015bwiata i ludzi z opisami \u015bwiata w ludziach. Akcja jest tutaj o tyle istotna o ile pobudza cz\u0142owieka do g\u0142\u0119bszej refleksji nad rzeczywisto\u015bci\u0105, bowiem tak naprawd\u0119 klimat powie\u015bci tworz\u0105 przede wszystkim opisy ludzi, ich my\u015bli, emocji oraz pragnie\u0144. Wszystkie \u015brodki podporz\u0105dkowane s\u0105 stworzeniu pe\u0142nego przemy\u015ble\u0144 i refleksji \u015bwiata wewn\u0119trznego m\u0119\u017cczyzn.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nawet tak zr\u0119czne zabiegi nie mia\u0142yby najmniejszego sensu gdyby nie zastosowanie odpowiedniego j\u0119zyka. Jak na gaw\u0119dziarski styl przysta\u0142o, j\u0119zyk jest niezbyt wyszukany. Zas\u00f3b s\u0142\u00f3w zaczerpni\u0119ty jest prosto z mowy potocznej. Pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 tutaj kwiecistych zda\u0144 i rozbudowanych opis\u00f3w otaczaj\u0105cego \u015bwiata i przyrody. J\u0119zyk jest rzeczowy i lakoniczny, czasami wpadaj\u0105cy wr\u0119cz w zdawkowy. Taki stan rzeczy nie powinien wystawia\u0107 pochlebnej recenzji oboj\u0119tnie jakiej ksi\u0105\u017cce, jednak nic bardziej mylnego. Owa zdawkowo\u015b\u0107 u\u017cywana przez wprawnego zaklinacza s\u0142\u00f3w, wzorowo nadbudowuje napi\u0119cie, dzi\u0119ki czemu trzeba wykaza\u0107 si\u0119 nie lada si\u0142\u0105 woli aby od\u0142o\u017cy\u0107 czytanie ksi\u0105\u017cki na nast\u0119pny dzie\u0144. Hubert Klimko-Dobrzaniecki, jak sam przyznawa\u0142 nale\u017cy do nielicznego grona autor\u00f3w, kt\u00f3rych wydawcy zamiast do zmniejszania, zach\u0119caj\u0105 do zwi\u0119kszania obj\u0119to\u015bci ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chocia\u017c <i>Bornholm, Bornholm<\/i> traktuje przede wszystkim o ludziach, nale\u017cy przyzna\u0107, \u017ce pomimo skromnej warstwy fabularnej jest ona pieczo\u0142owicie zarysowana. Go\u0142ym okiem wida\u0107, \u017ce autor zada\u0142 sobie trud i bli\u017cej zapozna\u0142 si\u0119 z faktycznymi wydarzeniami historycznymi. Klimko-Dobrzaniecki pokaza\u0142 sposoby postrzegania wojny z punktu widzenia ludno\u015bci cywilnej. Dla Polski, jako kraju kt\u00f3ry pad\u0142 ofiar\u0105 agresji hitlerowskiej, jest to bez w\u0105tpienia niecodzienna perspektywa, bowiem w pewnym kontek\u015bcie jako ofiary jawi\u0105 si\u0119 tutaj indoktrynowani i przymusowo wcielani do armii obywatele niemieccy. Nikt tego g\u0142o\u015bno nie wypowiada\u0142, ale trzeba uczciwie nadmieni\u0107, \u017ce nie wszyscy obywatele byli zwolennikami polityki prowadzonej przez III Rzesz\u0119. Dobrze ukazuje to mechanizmy dzia\u0142ania pa\u0144stwa totalitarnego na przyk\u0142adzie lokalnych spo\u0142eczno\u015bci. Ludzie w obawie przed represjami lub w najlepszym przypadku ostracyzmem spo\u0142ecznym, starali si\u0119 nie wyra\u017ca\u0107 swojej dezaprobaty wobec dzia\u0142a\u0144 wojennych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wielu czytelnikom na pewno przypadnie do gustu uniwersalny wyd\u017awi\u0119k powie\u015bci. Autor skupia si\u0119 na problemach codzienno\u015bci oraz na takich, kt\u00f3re maj\u0105 znacz\u0105cy wp\u0142yw na budowanie to\u017csamo\u015bci u m\u0119\u017cczyzn. Wizja rzeczywisto\u015bci zarysowana w powie\u015bci to \u015bwiat m\u0119skich potrzeb, l\u0119k\u00f3w i frustracji. Bohaterowie powie\u015bci tocz\u0105 walk\u0119 o prawo do godno\u015bci oraz o mo\u017cliwo\u015b\u0107 samodzielnego decydowania o w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci. Nie jest to \u0142atwa batalia, bowiem musz\u0105 zmaga\u0107 si\u0119 przy tym z niespe\u0142nieniem i w\u0142asnymi s\u0142abo\u015bciami. Uniwersalno\u015b\u0107 powie\u015bci najpe\u0142niej objawia si\u0119 w symbolice tytu\u0142u. Bornholm symbolizuje pewien wycinek przesz\u0142o\u015bci z \u017cycia cz\u0142owieka. Jest to miejsce pu\u0142apka, od kt\u00f3rego w \u017caden spos\u00f3b nie mo\u017cna si\u0119 uwolni\u0107. Bornholm ma destrukcyjny wp\u0142yw na stosunki z innymi lud\u017ami. Za ka\u017cdym razem kiedy wracamy pami\u0119ci\u0105 do tego miejsca, na nowo przywo\u0142ujemy duchy przesz\u0142o\u015bci z kt\u00f3rymi nie potrafili\u015bmy i nadal nie potrafimy si\u0119 rozliczy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Do tej pory skupia\u0142em si\u0119 na samych zaletach, jednak w gwoli sprawiedliwo\u015bci musz\u0119 nadmieni\u0107 tak\u017ce o s\u0142abszych stronach powie\u015bci. Jedno z dw\u00f3ch przeplataj\u0105cych si\u0119 opowiada\u0144 jest znacznie s\u0142absze od drugiego. Historia bezimiennego bohatera jest zbyt ckliwa, cz\u0119sto odwo\u0142uje si\u0119 do taniego i ma\u0142o wyszukanego sentymentalizmu. Burzy to pewien balans, bowiem w drugiej cz\u0119\u015bci ksi\u0105\u017cki losy bezimiennego bohatera zupe\u0142nie przesta\u0142y mnie interesowa\u0107, za to historia Horsta Bartlika, z ka\u017cd\u0105 stron\u0105, zacz\u0119\u0142a mnie coraz bardziej wci\u0105ga\u0107. Ewidentnie przeszkadza mi tutaj zbyt rozbudowana i do pewnego stopnia perwersyjna erotyka. Prawdopodobnie jest to podyktowane ch\u0119ci\u0105 zaszokowania czytelnika, jednak w moim przekonaniu nie ma tutaj absolutnie \u017cadnego artystycznego uzasadnienia tak dosadnego zastosowania erotyki. Jednak najwi\u0119kszym zarzutem wobec powie\u015bci <i>Bornholm, Bornholm<\/i> jest mizoginizm du\u017cego formatu. Klimko-Dobrzaniecki demonizuje kobiety i przedstawia jako sprawczynie wi\u0119kszo\u015bci m\u0119skich nieszcz\u0119\u015b\u0107. Wszystkie postacie kobiece poza jednym wyj\u0105tkiem, wykazuj\u0105 tylko cechy negatywne. Autor podkre\u015bla i uwydatnia jak ogromne r\u00f3\u017cnice wyst\u0119puj\u0105 mi\u0119dzy m\u0119\u017cczyznami i kobietami w postrzeganiu mi\u0142o\u015bci. Wykazuje fatalistyczne my\u015blenie o uczuciach i mi\u0142o\u015bci, czyni\u0105c j\u0105 odpowiedzialn\u0105 za upodlanie i dzielenie ludzi. Wsp\u00f3lne \u017cycie kobiety i m\u0119\u017cczyzny postrzega jako nieustanne przeci\u0105ganie liny w walce o dominacj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W moim przekonaniu Klimko-Dobrzaniecki pope\u0142ni\u0142 przys\u0142owiowy strza\u0142 w stop\u0119, skupiaj\u0105c si\u0119 na demonizowaniu kobiet nie zauwa\u017cy\u0142 w jak bardzo niekorzystnym \u015bwietle przedstawi\u0142 m\u0119\u017cczyzn. Sp\u0142yci\u0142 do granic mo\u017cliwo\u015bci istot\u0119 bycia m\u0119\u017cczyzn\u0105. Bycie m\u0119\u017cczyzn\u0105 sprowadzi\u0142 do utrzymania dominacji za wszelk\u0105 cen\u0119, jednak proponowany przez niego spos\u00f3b dominacji jest zaledwie reaktywn\u0105 postaw\u0105 obronn\u0105 wobec silniejszych psychicznie i rzeczywi\u015bcie dominuj\u0105cych kobiet. Nawet wojna b\u0119d\u0105ca zazwyczaj miejscem realizacji m\u0119skich ambicji zosta\u0142a przedstawiona jak przymusowy pobyt na wczasach. W tak proponowanym uk\u0142adzie si\u0142, miano s\u0142abszej p\u0142ci zarezerwowane jest raczej dla m\u0119\u017cczyzn.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">S\u0142owem podsumowania: Nie mam \u017cadnych zastrze\u017ce\u0144 do erudycji, stylu i kunsztu pisarskiego Huberta Klimko-Dobrzanieckiego. Najwi\u0119cej k\u0142opot\u00f3w sprawia mi jednak klasyfikacja i interpretacja powie\u015bci. Traktuj\u0105c <i>Bornholm, Bornholm<\/i> jako dramat z zupe\u0142nie powa\u017cnym podej\u015bciem do tematu, ze wzgl\u0119du na krzywdz\u0105cy i zniekszta\u0142cony obraz \u015bwiata, nie jestem w stanie wystawi\u0107 pozytywnej recenzji. Je\u015bli potraktuje powie\u015b\u0107 jako tragikomiczn\u0105 satyr\u0119 na rzeczywisto\u015b\u0107, ksi\u0105\u017cka Klimko-Dobrzanieckiego jawi mi si\u0119 jako pere\u0142ka gatunku. Jakkolwiek nie potraktowa\u0107 <i>Bornholm, Bornholm<\/i>, jest ksi\u0105\u017ck\u0105 wywo\u0142uj\u0105ca kontrowersj\u0119, obok kt\u00f3rej trudno przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnym. Trudno w takim przypadku polega\u0107 na jednostkowych opiniach os\u00f3b trzecich, dlatego serdecznie zapraszam do lektury i wyra\u017cania w\u0142asnego zdania na jej temat.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105, by\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105 Ostatnimi czasy mo\u017cna w Polsce zaobserwowa\u0107 wzrastaj\u0105cy popyt odbiorc\u00f3w na literatur\u0119 potocznie okre\u015blan\u0105 przymiotnikiem kobieca. Wedle klasycznej zasady ekonomii, tam gdzie pojawia si\u0119 popyt pojawia si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":18,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_tec_requires_first_save":true,"_crdt_document":"","pgc_sgb_lightbox_settings":"","_EventAllDay":false,"_EventTimezone":"","_EventStartDate":"","_EventEndDate":"","_EventStartDateUTC":"","_EventEndDateUTC":"","_EventShowMap":false,"_EventShowMapLink":false,"_EventURL":"","_EventCost":"","_EventCostDescription":"","_EventCurrencySymbol":"","_EventCurrencyCode":"","_EventCurrencyPosition":"","_EventDateTimeSeparator":"","_EventTimeRangeSeparator":"","_EventOrganizerID":[],"_EventVenueID":[],"_OrganizerEmail":"","_OrganizerPhone":"","_OrganizerWebsite":"","_VenueAddress":"","_VenueCity":"","_VenueCountry":"","_VenueProvince":"","_VenueState":"","_VenueZip":"","_VenuePhone":"","_VenueURL":"","_VenueStateProvince":"","_VenueLat":"","_VenueLng":"","_VenueShowMap":false,"_VenueShowMapLink":false,"_tribe_blocks_recurrence_rules":"","_tribe_blocks_recurrence_description":"","_tribe_blocks_recurrence_exclusions":"","footnotes":""},"categories":[110],"tags":[],"class_list":["post-7686","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-recenzje-klubowiczow"],"publishpress_future_action":{"enabled":false,"date":"2026-05-06 09:14:30","action":"change-status","newStatus":"draft","terms":[],"taxonomy":"category","extraData":[]},"publishpress_future_workflow_manual_trigger":{"enabledWorkflows":[]},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7686","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/18"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7686"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7686\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12905,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7686\/revisions\/12905"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7686"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7686"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7686"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}