{"id":8454,"date":"2014-10-29T07:18:03","date_gmt":"2014-10-29T06:18:03","guid":{"rendered":"https:\/\/wbp.lublin.pl8\/index.php\/2014\/10\/29\/cejrowski-wojciech-wyspa-na-prerii\/"},"modified":"2018-07-04T19:46:42","modified_gmt":"2018-07-04T17:46:42","slug":"cejrowski-wojciech-wyspa-na-prerii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/2014\/10\/29\/cejrowski-wojciech-wyspa-na-prerii\/","title":{"rendered":"Cejrowski Wojciech: Wyspa na prerii"},"content":{"rendered":"<p><!-- [if gte mso 9]><xml>     Normal   0   21         false   false   false                             MicrosoftInternetExplorer4   <\/xml><![endif]--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nigdy nie czu\u0142em potrzeby si\u0119gania po ksi\u0105\u017cki Wojciecha Cejrowskiego, g\u0142\u00f3wnie dlatego, \u017ce literatura podr\u00f3\u017cnicza to nie jest obecnie m\u00f3j <i>mainstream<\/i>. Poza tym czuj\u0119 si\u0119 raczej przywi\u0105zany do starych ksi\u0105\u017cek Fiedlera i Halika, wi\u0119c jak ju\u017c najdzie mnie ochota na ksi\u0105\u017cki z tej p\u00f3\u0142ki, to raczej nie na nowo\u015bci (wyj\u0105tek zrobi\u0142em tylko dla Kazimierza Nowaka). Ale na widok ksi\u0105\u017cki o Arizonie podekscytowa\u0142em si\u0119 nieco \u2013 w ko\u0144cu od lat uwa\u017cam, \u017ce mniej wi\u0119cej w tych w\u0142a\u015bnie okolicach czu\u0142bym si\u0119 najbardziej na swoim miejscu. Sk\u0142ama\u0142bym, gdybym powiedzia\u0142, \u017ce Cejrowskiemu nie zazdroszcz\u0119. St\u0105d do lektury &#8222;Wyspy&#8230;&#8221; zabra\u0142em si\u0119 z ciekawo\u015bci\u0105 i bez uprzedze\u0144. Ksi\u0105\u017cka jest zreszt\u0105 cudnie wydana, na papierze imituj\u0105cym stary, zakurzony egzemplarz. I co?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\nOt\u00f3\u017c \u017cal, \u017ce w tak interesuj\u0105ce miejsce jak Arizona trafi\u0142 kto\u015b tak nieciekawy jak Wojciech Cejrowski. O ile wi\u0119c z przyjemno\u015bci\u0105 czyta\u0142em o zwyczajach wsp\u00f3\u0142czesnych mieszka\u0144c\u00f3w pogranicza USA, albo o surowych warunkach przyrodniczych panuj\u0105cych na prerii, o tyle razi\u0142 mnie wszechobecny w tej ksi\u0105\u017cce ton cz\u0142owieka, kt\u00f3ry zjad\u0142 wszystkie rozumy. Nie mog\u0119 odm\u00f3wi\u0107 autorowi talent\u00f3w gaw\u0119dziarskich, zmys\u0142u obserwacji, czy te\u017c &#8211; w pewnym stopniu &#8211; umiej\u0119tno\u015bci przekuwania atmosfery stagnacji w ciekaw\u0105 form\u0119 literack\u0105 (bo du\u017co tu <i>nicnierobienia\u00a0 <\/i>i <i>nicniedzianiasi\u0119<\/i> &#8211; i przewa\u017cnie, ale nie zawsze, Cejrowski wychodzi z tego obronn\u0105 r\u0119k\u0105). Niestety &#8211; razi mnie niezmiernie przebijaj\u0105ce z tej ksi\u0105\u017cki kolosalne ego. O ile ksi\u0105\u017cki Tony&#8217;ego Halika, na kt\u00f3rych si\u0119 wychowa\u0142em, przepe\u0142nione by\u0142y wielk\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 \u015bwiata, o tyle Cejrowski na wiele rzeczy patrzy z g\u00f3ry &#8211; niestety, ma si\u0119 wra\u017cenie, tak\u017ce na czytelnika. P\u00f3\u0142 biedy, gdy chodzi o protekcjonalny ton, przebijaj\u0105cy w niejednym miejscu (w tonie <i>Bo my tu, na naszej prerii nie wychodzimy na ganek bez broni<\/i>) &#8211; prze\u0142kn\u0105\u0142em, bo ciekawa jest sama materia, zabawne s\u0105 anegdoty kr\u0105\u017c\u0105ce w arizo\u0144skiej spo\u0142eczno\u015bci, interesuj\u0105ce &#8211; szorstkie realia \u017cycia w tym zak\u0105tku Stan\u00f3w. To wszystko jest zreszt\u0105 \u0142adnie podpatrzone i zwykle zgrabnie opisane. I uzupe\u0142nia wiedz\u0119 o wsp\u00f3\u0142czesnych Stanach wyniesion\u0105 z ksi\u0105\u017cek McMurtry&#8217;ego, Cormaca, Richarda Bradforda, Maxa Exansa i im podobnych pogrobowc\u00f3w Dzikiego Zachodu. Dlatego bez wysi\u0142ku przymkn\u0105\u0142em oko na naci\u0105gan\u0105 egzaltacj\u0119 wobec rzeczy kompletnie trywialnych, bo jestem w stanie zrozumie\u0107 zachwyt Cejrowskiego takim odizolowanym od \u015bwiata miejscem. W\u0142asnym zak\u0105tkiem. Akurat tam.<\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale ju\u017c naci\u0105gany do granic w\u0105tek nie\u017cyj\u0105cego ojca, aran\u017cuj\u0105cego synowi na przyk\u0142ad zakup samochodu, kt\u00f3ra to transakcja nast\u0105pi dopiero po latach (lito\u015bci!) naprawd\u0119 jest dla mnie nie do uwierzenia (nie streszczam &#8211; za du\u017co pisania, sami zobaczcie). Niestety w\u0105tek ten przewija si\u0119 przez ca\u0142\u0105 gaw\u0119d\u0119, ods\u0142aniaj\u0105c kolejne, coraz bardziej \u017cenuj\u0105ce karty. O ile te\u017c rozumiem potrzeb\u0119 posiadania STAREGO forda mustanga, o tyle na okre\u015blenie operacji postarzania skrzynki na listy (bo wed\u0142ug autora skrzynka na listy musi w Arizonie by\u0107 zniszczona i stara &#8211; nowa nie wygl\u0105da do\u015b\u0107 godnie) s\u0142owo &#8222;dziecinada&#8221; jest tym naj\u0142agodniejszym jakie mi si\u0119 nasun\u0119\u0142o. Przer\u00f3s\u0142 mnie te\u017c przesadny zachwyt Cejrowskiego nad Ameryk\u0105 jako tak\u0105. Sam jestem kim\u015b w rodzaju <i>krytycznego amerykanofila<\/i>. O ile wi\u0119c rozumiem sympati\u0119 WC dla kultu swob\u00f3d obywatelskich w\u015br\u00f3d po\u0142udniowych <i>redneck\u00f3w<\/i> (jako posiadacz republika\u0144skich pogl\u0105d\u00f3w w wielu sprawach sympati\u0119 t\u0105 podzielam &#8211; ot, cho\u0107by zasada obrony w\u0142asnego domu), o tyle zachwyty nad &#8222;Walmartem&#8221; lekko mnie skofundowa\u0142y.\u00a0Ale to wszystko nic.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\nBo pod koniec ksi\u0105\u017cki ze skrajnym os\u0142upieniem przeczyta\u0142em refleksje WC na temat dalekowschodnich lud\u00f3w jedz\u0105cych robaki (tak, dygresja autora wytrz\u0105saj\u0105cego robactwo ze spodni pobieg\u0142a a\u017c na Daleki Wsch\u00f3d). \u015awiat\u0142a puenta dygresji autora brzmi: <i>Je\u015bli ten cz\u0142owiek robi takie rzeczy samemu sobie<\/i> [tj. ka\u017ce sobie je\u015b\u0107 robaki]<i>, to jak\u0105 okropno\u015b\u0107 jest w stanie uczyni\u0107 osobom trzecim?<\/i> Po czym nast\u0119puje r\u00f3wnie \u015bwiat\u0142a refleksja o japo\u0144skim rytuale <i>seppuku<\/i>, a w niej czytamy m. in.: <i>Je\u015bli tak zachowuj\u0105 si\u0119\u00a0elity narodu <\/i>[tj. ich przedstawiciele s\u0105 w stanie pope\u0142ni\u0107 rytualne samob\u00f3jstwo]<i>, to jak zachowuj\u0105 si\u0119 tak zwane do\u0142y spo\u0142eczne? <\/i>Przyznam, \u017ce &#8211; abstrahuj\u0105c od zb\u0119dno\u015bci ca\u0142ej tej dygresji &#8211; od lat nie trafi\u0142em na podobne \u015bwiadectwo ciasnoty umys\u0142owej. I zastanawiam si\u0119, co tego cz\u0142owieka &#8211; Cejrowskiego &#8211; pcha w \u015bwiat, bo na pewno nie zainteresowanie innymi kulturami. By\u0107 mo\u017ce na egzotycznym tle dobrze si\u0119 wygl\u0105da w hawajskiej koszuli, i tyle. Nie jestem orientalist\u0105, o Japonii przeczyta\u0142em bodaj trzy ksi\u0105\u017cki (w dodatku o tym samym &#8211; &#8222;Shogun&#8221;, &#8222;Samuraj William&#8221; i &#8222;Learning from <i>Shogun<\/i>&#8222;), ale do g\u0142owy by mi nie przysz\u0142o w podobny spos\u00f3b podsumowa\u0107 tysi\u0105ctrzystuletni\u0105 histori\u0119 tego rytua\u0142u. Albo to jedzenie robak\u00f3w (dla por\u00f3wnania &#8211; o ile dobrze pami\u0119tam, Tony Halik przebywaj\u0105c w\u015br\u00f3d amazo\u0144skich Indian jad\u0142 je razem z nimi!).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\nReasumuj\u0105c &#8211; gdyby t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0142 kto\u015b inny, z pewno\u015bci\u0105 by\u0142aby lepsza. Mniej ego, wi\u0119cej \u015bwiata wok\u00f3\u0142. Ju\u017c tylko na marginesie odnotowuj\u0119 ra\u017c\u0105cy (przynajmniej mnie) brak zdj\u0119\u0107 dokumentuj\u0105cych istnienie tak pieczo\u0142owicie opisywanych przez Cejrowskiego rekwizyt\u00f3w &#8211; \u017c\u00f3\u0142tego Mustanga, czerwonej skrzynki na listy, czy niebieskiego krzes\u0142a, do kt\u00f3rego autor jest tak przywi\u0105zany. Nawet dom na zdj\u0119ciu nie odpowiada opisowi WC-domku (tj. to mo\u017ce jest i on, ale nic o tym nie \u015bwiadczy). U Halika, kt\u00f3ry jest dla mnie punktem odniesienia, korelacja zdj\u0119\u0107 z tekstem by\u0142a oczywista i nierozerwalna. Buduj\u0105 wiarygodno\u015b\u0107, jakiej mi w ksi\u0105\u017cce Cejrowskiego zabrak\u0142o. Og\u00f3lnie \u017cal, bo mog\u0142a to by\u0107 du\u017co lepsza ksi\u0105\u017cka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: right;\">(<a href=\"http:\/\/bibliomisiek.blogspot.com\">blog autora<\/a>)<\/p>\n<p><!-- [if gte mso 9]><![endif]--><!-- [if gte mso 10]>\n\n\n\n<style>  \/* Style Definitions *\/  table.MsoNormalTable \t{ \tmso-style-parent:\"\"; \tfont-size:10.0pt;\"Times New Roman\";} <\/style>\n\n <![endif]--><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nigdy nie czu\u0142em potrzeby si\u0119gania po ksi\u0105\u017cki Wojciecha Cejrowskiego, g\u0142\u00f3wnie dlatego, \u017ce literatura podr\u00f3\u017cnicza to nie jest obecnie m\u00f3j mainstream. Poza tym czuj\u0119 si\u0119 raczej przywi\u0105zany do starych ksi\u0105\u017cek Fiedlera [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":18,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_tec_requires_first_save":true,"_crdt_document":"","pgc_sgb_lightbox_settings":"","_EventAllDay":false,"_EventTimezone":"","_EventStartDate":"","_EventEndDate":"","_EventStartDateUTC":"","_EventEndDateUTC":"","_EventShowMap":false,"_EventShowMapLink":false,"_EventURL":"","_EventCost":"","_EventCostDescription":"","_EventCurrencySymbol":"","_EventCurrencyCode":"","_EventCurrencyPosition":"","_EventDateTimeSeparator":"","_EventTimeRangeSeparator":"","_EventOrganizerID":[],"_EventVenueID":[],"_OrganizerEmail":"","_OrganizerPhone":"","_OrganizerWebsite":"","_VenueAddress":"","_VenueCity":"","_VenueCountry":"","_VenueProvince":"","_VenueState":"","_VenueZip":"","_VenuePhone":"","_VenueURL":"","_VenueStateProvince":"","_VenueLat":"","_VenueLng":"","_VenueShowMap":false,"_VenueShowMapLink":false,"_tribe_blocks_recurrence_rules":"","_tribe_blocks_recurrence_description":"","_tribe_blocks_recurrence_exclusions":"","footnotes":""},"categories":[110],"tags":[],"class_list":["post-8454","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-recenzje-klubowiczow"],"publishpress_future_action":{"enabled":false,"date":"2026-05-06 05:00:40","action":"change-status","newStatus":"draft","terms":[],"taxonomy":"category","extraData":[]},"publishpress_future_workflow_manual_trigger":{"enabledWorkflows":[]},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8454","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/18"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8454"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8454\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12852,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8454\/revisions\/12852"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8454"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8454"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8454"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}