{"id":8724,"date":"2016-03-23T07:18:41","date_gmt":"2016-03-23T06:18:41","guid":{"rendered":"https:\/\/wbp.lublin.pl8\/index.php\/2016\/03\/23\/franzen-jonathan-korekty\/"},"modified":"2018-07-02T21:56:40","modified_gmt":"2018-07-02T19:56:40","slug":"franzen-jonathan-korekty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/2016\/03\/23\/franzen-jonathan-korekty\/","title":{"rendered":"Franzen Jonathan: Korekty"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\">\n<p><b>Jab\u0142ka i jab\u0142onie\u00a0<\/b><\/p>\n<p>Jacek Dukaj napisa\u0142 <i>L\u00f3d<\/i> z t\u0119sknoty za epick\u0105, wielow\u0105tkow\u0105 fabularn\u0105 literatur\u0105, ksi\u0105\u017ckami do czytania, ale z ambicjami powa\u017cnego przekazu. Jak twierdzi\u0142 w <a href=\"http:\/\/w-zaciszu-biblioteki.blogspot.com\/2015\/01\/lament-miosnika-cegie.html\"><i>Lamencie mi\u0142o\u015bnika cegie\u0142<\/i><\/a> &#8211; g\u0142o\u015bnym eseju z 2005 r., poprzedzaj\u0105cym napisanie <i>Lodu<\/i> &#8211; na pr\u00f3\u017cno szuka\u0142 takiego nurtu mi\u0119dzy Odr\u0105 a Bugiem (&#8222;Czy naprawd\u0119 b\u00f3j o miano najwi\u0119kszego polskiego powie\u015bciopisarza ma si\u0119 toczy\u0107 mi\u0119dzy Markiem Krajewskim, Katarzyn\u0105 Grochol\u0105 i Andrzejem Sapkowskim?&#8221;). <i>L\u00f3d<\/i> by\u0142 \u015bwiadom\u0105 i konsekwentn\u0105 realizacj\u0105 w\u0142asnych postulat\u00f3w. Wspominam o Dukaju dlatego, \u017ce bli\u017aniaczo podobn\u0105 drog\u0119 refleksji przeby\u0142 nieco wcze\u015bniej Jonathan Franzen. W jego przypadku esej <i>Mo\u017ce \u015bni\u0107? Pow\u00f3d, by pisa\u0107 powie\u015bci w wieku obraz\u00f3w<\/i> poprzedzi\u0142 publikacj\u0119 pisanej 10 lat w kompletnej izolacji r\u00f3wnie niedzisiejszej z ducha powie\u015bci. Oto <i>Korekty<\/i>: klasyczna rodzinna saga, w kt\u00f3rej tle pobrzmiewa duch Tomasza Manna i jemu podobnych kronikarzy familijnych katastrof. Opowie\u015b\u0107 obsesyjnie skoncentrowana na ludziach, ale przecie\u017c do\u015b\u0107 szeroko portretuj\u0105ca swoj\u0105 epok\u0119. Obejmuj\u0105ca raptem trzy miesi\u0105ce, a opowiadaj\u0105ca chyba ca\u0142e \u017cyciorysy dw\u00f3ch pokole\u0144 rodziny Lambert\u00f3w. 40-letni w tamtym momencie Franzen ustawi\u0142 si\u0119 na pozycji kontynuatora starszego o ca\u0142e pokolenie Johna Updike&#8217;a, kt\u00f3ry w sadze o Harrym &#8222;Kr\u00f3liku&#8221; Angstromie dokumentowa\u0142 zmiany mentalno\u015bci i obyczajowo\u015bci ameryka\u0144skiej na przestrzeni bez ma\u0142a 30 lat. Blisko mu te\u017c do wnikliwo\u015bci psychologicznej Philipa Rotha, a specyficzne wyczucie element\u00f3w groteski w dramacie zbli\u017ca go do Johna Irvinga. Tyle, \u017ce wszyscy oni to pisarze wiekowi: Updike zmar\u0142 w 2009 r., w 2016 roku Roth sko\u0144czy 83 lata, Irving &#8211; 74, a pasuj\u0105cy r\u00f3wnie\u017c do tego zestawienia Larry McMurtry (m. in. <i>Czu\u0142e s\u0142\u00f3wka<\/i>) &#8211; 80. R\u00f3wie\u015bnik\u00f3w Franzena nie ci\u0105gnie za\u015b do klasycznej, szerokoekranowej opowie\u015bci.<\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Cho\u0107 zasadniczy zr\u0105b fabularny <em>Korekt <\/em>obejmuje jedynie trzy miesi\u0105ce poprzedzaj\u0105ce Bo\u017ce Narodzenie, to w retrospekcjach opowiedziane jest ca\u0142e \u017cycie bohater\u00f3w powie\u015bci. A s\u0105 nimi cz\u0142onkowie rodziny Lambert\u00f3w &#8211; niezale\u017cna restauratorka Denise, niespe\u0142niony scenarzysta Chip i finansista Gary. I ich rodzice: zmagaj\u0105cy si\u0119 z Parkinsonem stary kolejarz Alfred i mieszcza\u0144ska do szpiku ko\u015bci Enid. Opowie\u015b\u0107 Franzena jest &#8211; jak \u017cycie &#8211; pozbawiona w zasadzie konkretnej intrygi, ale oscyluje wok\u00f3\u0142 marzenia Enid o zebraniu dzieci w swoim domu na &#8222;ostatnie rodzinne \u015bwi\u0119ta&#8221;. Zaproszenie to jest jej obsesj\u0105, a tak\u017ce katalizatorem eskalacji wewn\u0105trzrodzinnych napi\u0119\u0107 w najlepszej tradycji ameryka\u0144skiego teatru. D\u0142ugie sekwencje pozwalaj\u0105 w najdrobniejszych niuansach przyjrze\u0107 si\u0119 ich relacjom i osobowo\u015bciom. Szczeg\u00f3lnie istotne s\u0105 tu do\u015bwiadczenia wyniesione z domu, w kt\u00f3rym Alfred rz\u0105dzi\u0142 tward\u0105 r\u0119k\u0105, a Enid \u017cy\u0142a w ma\u0142\u017ce\u0144skim ch\u0142odzie i poni\u017ceniu. W nieunikniony spos\u00f3b rzutuje to na doros\u0142e \u017cycie ich trojga dzieci, kt\u00f3re &#8211; ka\u017cde na sw\u00f3j spos\u00f3b &#8211; pr\u00f3buje u\u0142o\u017cy\u0107 sobie \u017cycie w takiej lub innej opozycji do relacji w domu rodzinnym. To w\u0142a\u015bnie tytu\u0142owe &#8222;korekty&#8221;, poprawki, kt\u00f3rymi ka\u017cde z nich walczy z toksycznym dziedzictwem. Tyle, \u017ce te pr\u00f3by oddalenia si\u0119 jab\u0142ek od jab\u0142oni prowadz\u0105 przewa\u017cnie na manowce.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">\u0179r\u00f3d\u0142a \u017cyciowego pogmatwania opisane s\u0105 w rozleg\u0142ych retrospekcjach, kt\u00f3re stanowi\u0105 ostatecznie wi\u0119kszo\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki. Franzen drobiazgowo, w d\u0142ugich sekwencjach i rozbudowanych introspekcjach, rozpisuje niuanse wzajemnych relacji mi\u0119dzy Lambertami, jak r\u00f3wnie\u017c detale ich \u017cycia emocjonalnego prowadzonego poza rodzin\u0105. Niezaprzeczalnym zwyci\u0119stwem autora jest fakt, \u017ce nawet postacie teoretycznie odpychaj\u0105ce, jak despotyczny Albert, z pocz\u0105tku irytuj\u0105ca Enid, czy pozornie arogancki Gary, z czasem maj\u0105 szans\u0119 zyska\u0107 zrozumienie w oczach czytelnika. Patriarcha rodu wraz z post\u0119puj\u0105c\u0105 chorob\u0105 popada w pog\u0142\u0119biaj\u0105c\u0105 si\u0119 zale\u017cno\u015b\u0107 od innych, co jest smutnym ko\u0144cem ostatniego pokolenia &#8222;self-made-man\u00f3w&#8221;, ludzi pracy, dzia\u0142aj\u0105cych w prostych, zrozumia\u0142ych czasach. Gary, im bardziej zaciska z\u0119by w kurczowym &#8222;keep-smiling&#8221;, tym bardziej popada w alkoholizm, a zwichrowany i anarchistyczny Chip paradoksalnie oka\u017ce si\u0119 tym najmocniej ukochanym synem Alfreda, cho\u0107 to jego ojciec chyba najmocniej do\u015bwiadczy\u0142. W przedstawieniu tego wzajemnego spl\u0105tania kluczowa jest wielka doza empatii, z jak\u0105 autor <i>Wolno\u015bci<\/i> traktuje swoich bohater\u00f3w. I mog\u0142aby ona prowokowa\u0107 czytelnika do \u0142atwego wsp\u00f3\u0142czucia, jednak r\u00f3wnowa\u017cy j\u0105 wywodz\u0105ce si\u0119 z pisarstwa Irvinga poczucie absurdu istnienia, pewien podszyty ironi\u0105 dystans, kt\u00f3ry nawet je\u015bli nie pozwala okie\u0142zna\u0107 rzeczywisto\u015bci, to pozwala j\u0105 \u0142atwiej znie\u015b\u0107.<\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tym bardziej, \u017ce czasy, w kt\u00f3rym przysz\u0142o \u017cy\u0107 bohaterom Franzena, s\u0105 \u0142atwiejsze tylko z pozoru. Wraz z odchodzeniem Alfreda zanika stabilno\u015b\u0107 \u015bwiata, widoczna cho\u0107by w fakcie, \u017ce ojciec Lambert\u00f3w przepracowa\u0142 ca\u0142e \u017cycie w jednej bran\u017cy, a nawet w jednej firmie. Dla jego dzieci taka sytuacja jest trudna do wyobra\u017cenia. Wsp\u00f3\u0142czesne czasy naznaczone s\u0105 finansow\u0105 p\u0142ynno\u015bci\u0105, wymogiem elastyczno\u015bci i ci\u0105g\u0142\u0105 zmian\u0105. Kto ma szcz\u0119\u015bcie, ten dorobi si\u0119 fortuny na jednym pomy\u015ble. Ale na horyzoncie ju\u017c majaczy \u015bwiatowy kryzys ekonomiczny i nie wiadomo, czy ta prosperity d\u0142ugo potrwa (w istocie ameryka\u0144skie poczucie bezpiecze\u0144stwa run\u0119\u0142o w gruzy wraz z wie\u017cami World Trade Center raptem dwa miesi\u0105ce po premierze <i>Korekt<\/i>). Cudownym lekiem na b\u00f3l istnienia ma by\u0107 nowo odkryty Aslan &#8211; \u015brodek, kt\u00f3rego nazwa odsy\u0142a poprzez lwa z sagi C. S. Lewisa wprost do Zbawiciela). Jest on oczywi\u015bcie u\u0142ud\u0105, ironicznie symbolizuj\u0105c\u0105 cudowne recepty na szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie, jakich pe\u0142no we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie. A nie da si\u0119 uciec od cierpienia, poczucia straty, od staro\u015bci.<\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\">Zreszt\u0105 te najmocniejsze emocjonalnie partie ksi\u0105\u017cki zwi\u0105zane s\u0105 w\u0142a\u015bnie ze staro\u015bci\u0105 Alfreda &#8211; z dramatem cz\u0142owieka, kt\u00f3ry ca\u0142e \u017cycie sta\u0142 mocno na dw\u00f3ch nogach, rz\u0105dzi\u0142 rodzin\u0105 i rozdawa\u0142 karty, a kt\u00f3ry mierzy si\u0119 z zanikaj\u0105cymi si\u0142ami, post\u0119puj\u0105c\u0105 niedo\u0142\u0119\u017cno\u015bci\u0105, rozk\u0142adem osobowo\u015bci pod wp\u0142ywem wieku i choroby. Wraz z Alfredem bezpowrotnie odchodzi w przesz\u0142o\u015b\u0107 prostolinijny etos, si\u0119gaj\u0105cy korzeniami jeszcze XIX-wiecznych pionier\u00f3w.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Jonathan Franzen \u0142\u0105cz\u0105c psychologiczne zagmatwanie relacji rodzinnych z szersz\u0105 panoram\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnej Ameryki trafi\u0142 w dziesi\u0105tk\u0119, gdy\u017c okaza\u0142o si\u0119, \u017ce rzesza Amerykan\u00f3w odnalaz\u0142a w bohaterach <i>Korekt<\/i> w\u0142asne problemy i dylematy. Zarazem wnikliwo\u015b\u0107 autora i jego oczywisty talent, po\u0142\u0105czony wielk\u0105 doz\u0105 zrozumienia i zmys\u0142em obserwacji wynosi ponad banalno\u015b\u0107 pozornie nieatrakcyjn\u0105 materi\u0119. I nawet je\u015bli <i>Korekty<\/i> nie s\u0105 powie\u015bci\u0105 na wskro\u015b wybitn\u0105, nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce to jeden z najbardziej udanych portret\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci w literaturze.<\/div>\n<p style=\"text-align: right;\">\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"font-size: smaller;\">(<\/span><a href=\"http:\/\/www.zaokladkiplotem.pl\/\"><span style=\"font-size: smaller;\">blog autora<\/span><\/a><span style=\"font-size: smaller;\">)<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jab\u0142ka i jab\u0142onie\u00a0 Jacek Dukaj napisa\u0142 L\u00f3d z t\u0119sknoty za epick\u0105, wielow\u0105tkow\u0105 fabularn\u0105 literatur\u0105, ksi\u0105\u017ckami do czytania, ale z ambicjami powa\u017cnego przekazu. Jak twierdzi\u0142 w Lamencie mi\u0142o\u015bnika cegie\u0142 &#8211; g\u0142o\u015bnym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":18,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_tec_requires_first_save":true,"_crdt_document":"","pgc_sgb_lightbox_settings":"","_EventAllDay":false,"_EventTimezone":"","_EventStartDate":"","_EventEndDate":"","_EventStartDateUTC":"","_EventEndDateUTC":"","_EventShowMap":false,"_EventShowMapLink":false,"_EventURL":"","_EventCost":"","_EventCostDescription":"","_EventCurrencySymbol":"","_EventCurrencyCode":"","_EventCurrencyPosition":"","_EventDateTimeSeparator":"","_EventTimeRangeSeparator":"","_EventOrganizerID":[],"_EventVenueID":[],"_OrganizerEmail":"","_OrganizerPhone":"","_OrganizerWebsite":"","_VenueAddress":"","_VenueCity":"","_VenueCountry":"","_VenueProvince":"","_VenueState":"","_VenueZip":"","_VenuePhone":"","_VenueURL":"","_VenueStateProvince":"","_VenueLat":"","_VenueLng":"","_VenueShowMap":false,"_VenueShowMapLink":false,"_tribe_blocks_recurrence_rules":"","_tribe_blocks_recurrence_description":"","_tribe_blocks_recurrence_exclusions":"","footnotes":""},"categories":[110],"tags":[],"class_list":["post-8724","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-recenzje-klubowiczow"],"publishpress_future_action":{"enabled":false,"date":"2026-05-06 06:24:03","action":"change-status","newStatus":"draft","terms":[],"taxonomy":"category","extraData":[]},"publishpress_future_workflow_manual_trigger":{"enabledWorkflows":[]},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8724","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/18"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8724"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8724\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12877,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8724\/revisions\/12877"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8724"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8724"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wbp.lublin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8724"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}